niedziela, 27 lipca 2014

154.


Bardzo rzadko spotykam się z blogiem na którym chciałabym zostać na dłużej. Głównie przez to, że wstawiane zdjęcia są bardzo słabej jakości. Już od pewnego czasu myślałam nad dzisiejszym postem czy go napisać. Sama dążę do tego aby mój blog był kiedyś idealny. Żebym mogła usiąść na kanapie któregoś dnia i powiedziała sobie w duchu ''In Concrete Jungle jest takie jakie sobie wymarzyłam''. Oczywiście jeszcze wiele brakuje ale staram się to zmienić. Mogę zdradzić, że już niedługo będą tego efekty. 
Idealny blog według mnie:
1. Zdjęcia
Jakość zdjęć jest dla mnie najważniejsza w prowadzeniu bloga! Szczerze nienawidzę zdjęć na których gołym okiem widać piksele. Nie mówię, że #selfie jest złe czy dzióbki. No ale ile można oglądać takich samych zdjęć? Co post to samo. Rozumiem, że nie każdy ma możliwość na zrobienie zdjęć super jakości, ale nawet zwykłym aparatem z telefonu można coś osiągnąć. Jak blog ma fajne zdjęcia to uważam to za 70% sukcesu. 

2. Tekst
Chyba każdy ma okno w domu i widzi jaka jest pogoda. Rozumiem każdy z nas ma czytelników z różnych miast ale wątpię w to żeby ktoś chciał czytać ciągle o pogodzie (no chyba, że to jest blog o takiej tematyce :D ) . Nie chodzi tutaj o jakieś filozoficzne myśli tylko o post z pomysłem. Uwielbiam czytać recenzje wszelkiego rodzaju, opowiadania o podróżach no i moje ulubione to anegdoty z życia. Jest parę blogów które uwielbiam i zawsze tam wracam gównie przez fajnie napisany tekst. Mam wrażenie, że nadal boimy się pisać to co nam w głowie siedzi. Zmuszamy się do pisania i potem wychodzą takie bzdury. 
Sama wiem po sobie, że moje teksty nie są jeszcze takie jak być powinny. Robię zapewne wiele błędów o których nie mam pojęcia (słowniczek Google jest moim najlepszym przyjacielem podczas pisania postów). Czytam wiele książek z nadzieją, że ''moje pióro'' będzie coraz lepsze :) 

3. Szablon
W tym momencie pozdrawiam Kaszubę bo wiem, że go to też irytuje. Z punktu widzenia informatyka nie umiem nazwać tego poprawnie o co mi chodzi. Nie lubię kiedy na blogu jest ''wszystko i nic''. Za dużo kolorów sprawia, że nie wiem na co mam zwrócić uwagę. ''Less is more'' po raz kolejny tutaj się sprawdza :) 


Mam nadzieje, że troszkę Wam pomogłam. Na te trzy rzeczy głównie zwracam uwagę. Reszta to szczegóły i dopieszczenie bloga. Mam nadzieje, że In Concrete Jungle kiedyś będzie spełniało w 100% te trzy podstawowe ''przykazania'' . 




  





Porannik jest z firmy OYSHO. Jeszcze raz dziękuje Kamilowi za niego <3 font="" nbsp="">

środa, 23 lipca 2014

153.


Bardzo długo nie pisałam co u mnie słychać i jak potoczą się moje dalsze ''naukowe'' losy. Mogę się już pochwalić, że dostałam się na studia do Warszawy na Italianistykę. Jestem z siebie bardzo dumna i wiem, że moi bliscy też. Mam nadzieje, że się odnajdę na tej uczelni i poznam fajnych ludzi. Także z tego miejsca ogłaszam, że od października POTRZEBUJE FOTOGRAFÓW Z WARSZAWY ! Jeśli jesteś osobą która lubi robić zdjęcia i chciałaby współpracować ze mną przez jakiś czas to poproszę o kontakt na facebooku bądź urodzona21@onet.pl ! Czekam na Wasze zgłoszenia :) Na pewno się jakoś dogadamy :) 

Również mam do wynajęcia pokój w Warszawie. Zainteresowane osoby też proszę o kontakt w tej sprawie :)







Fot. Anna Wesołowska 

Marynarka - SH
Spodenki - SH
Pasek - RESERVED
Torba - RESERVED
Gorset - SH 
Buty - Sketchers

poniedziałek, 14 lipca 2014

152.


Pokazywanie pępka jest HOT? Jak byłam młodsza to była taka moda, że każda dziewczyna nie ważne w jakim stanie miała brzuch to go pokazywała. Nigdy mi się to nie podobało. Jak wiadomo kobieta zmienna jest i z biegiem czasu zmienia się jej gust. Dzięki firmie e-inez.com przekonałam się do tego typu bluzek. Na pierwszy rzut oka nie wiedziałam zbytnio z czym tak krótki top połączyć. Mimo tego, że stylizacja nie jest krzykliwa to ja uważam, że jest bardzo odważna. Bardzo rzadko pokazuje tą część ciała na zdjęciach także ciesze się, że Iza robi tak genialne zdjęcia i całość wygląda bardzo ''smacznie''. Moja współpraca z tym sklepem zaczęła się bardzo dawno i nadal jestem z niej zadowolona. Obecnie w sklepie jest duża wyprzedaż na większość produktów. Z tego miejsca chciałabym wszystkich zaprosić na zakupy w tym sklepie !

Ps. Jakie jest wasze zdanie na temat tego typu bluzek? Pokazywanie brzucha jest ok? :) 








Bluzka - e-inez.com 
Spodnie - H&M
Melonik - H&M

poniedziałek, 7 lipca 2014

151.


Przyznaje się do mojego uzależnienia. Kombinezony i książki mnie opętały. Nie jestem wstanie przejść obojętnie obok jakiejś księgarni. Czytanie stało się moim codziennym oderwaniem od rzeczywistości. Można powiedzieć, że to rytuał. Kubek miętowej herbaty, zapalona jedna lampka i otwarte okno w pokoju, idealna atmosfera do czytania! Osoby odwiedzające mojego FACEBOOKa mogą zauważyć, co czytam. Za każdym razem wstawiam zdjęcie książki, dzięki czemu mogę Wam je polecać :) A Wy jakie książki byście mi polecili? 
Jeśli chodzi o kombinezony to jestem w nich totalnie zakochana ! Są niesamowicie wygodne, świetnie się w nich czuje i co najważniejsze są bardzo kobiece moim zdaniem. Ten sportowy kombinezon jest moją deską ratunkową gdy nie wiem co na siebie założyć a mam 10 minut do wyjścia. Na spotkania ze znajomymi w plenerze jest idealny. Zarówno w szpilkach jak i w trampkach będzie się wyglądało świetnie.




Kombinezon - RESERVED
Buty - H&M

czwartek, 26 czerwca 2014

150.


Chyba każda kobieta kiedyś rozmyślała o swojej idealnej randce. Jak ona ma wyglądać? Gdzie się odbyć? Jak byłaby ubrana? No i chyba co najważniejsze z kim by na nią poszła. Chyba od 6 lat ja już miałam swój wymarzony obraz takiego spotkania. Z biegiem czasu on nie uległ zmianie. No może tylko osoba z którą tak bym chciała spędzić czas :) Po prawie dwóch latach namawiania Kamila w końcu się zgodził na spacer po ZOO ! Jedyne czego brakowało mi w mojej idealnej randce to balona na hel przywiązanego do mojej ręki. Spędziliśmy parę godzin we Wrocławskim ZOO. Byłam tam kilka lat temu i muszę przyznać, że dość sporo się zmieniło. Wszystko jest w świetnym stanie i widać, że zwierzęta się dobrze tam czują. Największe wrażenie chyba zrobił na mnie pawilon z akwariami. Sama mam rybki w domu, więc poznanie nowych gatunków poszerzyło dość sporo moją wiedzę na ten temat. Również moja miłość do kóz wzrosła! Bardzo fajnie, że można było je pogłaskać i nakarmić. Jedyną rzeczą która sprawiła, że miałam łzy w oczach był pawilon z małpami. Zdecydowanie za małe pomieszczenia moim zdaniem dla Goryli! Wyglądały na takie smutne.. A przecież to takie mądre zwierzęta które wiele rozumieją.. Byłam też zaskoczona wiekiem tych małp, żyją bardzo długo :) Już pod koniec Kamil troszkę marudził. Warunkiem pójścia do słoniarni było zawiezienie go na wózku tam :D 












Tak jak już wspominałam parę postów wcześniej torebka którą dostałam od firmy XO jest odporna nawet na ataki kozy. Na zdjęciu tego nie widać, ale kózki były tak łakome, że nawet torbę chciały zjeść :)